Witamina D nazywana jest witaminą słońca nie bez przyczyny – to właśnie ekspozycja na promienie słoneczne pozwala wytwarzać w organizmie ten cenny składnik. Właśnie dlatego jej suplementacja polecana jest zwłaszcza jesienią i zimą, kiedy w naszym obszarze geograficznym słońca jak na lekarstwo. Witaminę D suplementuje się także niemowlętom, u których kontakt ze słońcem również jest ograniczony. Czy jednak w lecie możemy możemy o tej witaminie zapomnieć? To zależy.

Ile czasu musimy przebywać na słońcu, aby pozyskać tę witaminę?

Wystarczy 15 minut ekspozycji na słońce, jeśli odsłaniamy przynajmniej 18% powierzchni ciała, aby dostarczyć sobie dzienną dawkę witaminy D. Skóra nie może oczywiście być pokryta żadnym filtrem przeciwsłonecznym. Na ograniczenie syntezy skórnej wpływa również zachmurzenie i zanieczyszczenie powietrza oraz opalenizna lub ciemna karnacja skóry. Dla pewności powinniśmy więc odsłaniać naszą skórę nieco dłużej.

Witamina D letnią porą

O ile więc mamy codzienną styczność ze słońcem we wspomnianym wyżej wymiarze, nie potrzebujemy suplementować witaminy D wiosną i latem. Jeśli jednak zazwyczaj jest inaczej – dużo pracujemy, raczej przebywamy w cieniu i nie przepadamy za upałami, rzadko wychodzimy na spacery, w naszym mieście jest duży smog, mamy ciemną karnację – może się okazać, że mimo to suplementacja jest konieczna. Warto też zwrócić uwagę, że osoby starsze, otyłe oraz kobiety w okresie menopauzy mają większe zapotrzebowanie na tą witaminę.

Jak sprawdzić, czy mamy wystarczający poziom witaminy D?

Najlepszą metodą jest udanie się do przychodni i pobranie krwi – tylko w ten sposób możemy sprawdzić, czy grozi nam niedobór, czy witaminy D mamy pod dostatkiem.

Witamina D w pożywieniu

Najwięcej witaminy D mają w sobie tłuste ryby morskie dobrej jakości, których w naszym kraju spożywamy niewiele. Niezbędna dawka wymagałaby codziennego spożywania np. 100 g świeżego węgorza czy 200 g łososia. Witamina słońca znajduje się również w innych produktach żywnościowych, ale są to śladowe ilości. Przykładowo, aby zapewnić sobie niezbędną dawkę witaminy D należałoby zjadać 20 jajek dziennie, co nie tylko jest trudne w realizacji, ale i po prostu niezdrowe.

Suplementacja witaminy D może ograniczyć się jedynie do okresów jesienno-zimowych, o ile spełniamy warunki codziennej minimalnej ekspozycji na słońce. Jeśli tak nie jest, a do tego należymy do grupy osób, które mają zwiększone zapotrzebowanie na ten składnik diety, należałoby go suplementować. Witamina D pełni w naszym organizmie szereg ważnych funkcji – m.in. wpływa na nasz układ odpornościowy, kości, zęby i mięśnie. Koniecznie trzeba więc zadbać o jej właściwą podaż.