Kiedy za oknem szaro i dni są coraz dłuższe, często stajemy się markotni, permanentnie zmęczeni i leniwi. I nic wielkiego się nie dzieje, kiedy ten stan trwa kilka dni – gorzej, kiedy ogólna niezdolność do wysiłku trwa u nas długimi tygodniami, nastrój spada, a my zaczynamy podejrzewać u siebie depresję. Jak to jest z tą jesienną chandrą? Czy możemy jej przeciwdziałać, czy jest to normalna sytuacja dla naszego klimatu?

Jesienna depresja może zdarzyć się każdemu

Skłonności do chandry w okresie jesiennym są czymś jak najbardziej normalnym – w psychologii nazywa się to sezonową chorobą afektywną. Ma to ścisły związek z mniejszą ilością słońca. Wśród najczęściej wymienianych objawów znajdziemy kłopoty z koncentracją, drażliwość, lęk, nadmierną senność, nieustanne uczucie głodu ( i związany z nim przyrost masy ciała), osłabienie libido, smutek. Wszystko to często powoduje, że na najbliższe jesienno-zimowe miesiące nie patrzymy z wielkim entuzjazmem.

Z czym kojarzy Ci się jesień i zima?

Jesień i zima mają swoje dobre strony, które należy w nas pielęgnować. Wszyscy lubimy piękny kolor złotych drzew i opadających liści, czy białe czapy śniegu na dachach. Jesień i zima jest dużo przyjemniejsza pod ciepłym kocem i z gorącym napojem w ręku – to czas na aromatyczne kakao, wymyślne herbaty, a także grzane wina. Nie warto zawsze walczyć ze sobą i starać się być aktywnym tak samo, jak w lecie – jesień i zima to czas, w którym możemy odpocząć i np. spokojnie nadrobić zaległości filmowe, spędzając z rodziną zimowe wieczory przed kinem domowym.

Ważne jest słońce i ruch

Potrzebujemy słońca i dokuczliwie odczuwamy jego brak. Warto minimum jedną godzinę dziennie spędzać na dworze z całą rodziną, a jeśli zdarzy się ciepły i słoneczny dzień – najlepiej jeszcze więcej. Dzięki temu dotleniamy się i ładujemy baterie. Pamiętajmy o suplementacji witaminy D, którą organizm przez brak słońca nie może sam produkować – jest ona ważnym czynnikiem w tym całym zagadnieniu związanym z zimowym spadkiem nastroju.

Ciepło i światło świec

Ogień od prehistorii ogrzewał nas, dawał światło, działał na nas kojąco, odgradzał od niebezpieczeństw ciemności. W porównaniu do krajów skandynawskich Polacy bardzo mało zużywają świec w ciągu roku, a udowodniono, że mają świetny wpływ na nasze samopoczucie. Spróbuj nabrać nawyku palenia świec w domu wieczorem (lub kominka, jeśli macie), a zobaczysz różnicę.

Najlepiej daleka podróż lub krótki wypad

Jeśli nie możesz pojechać w zimie w dalekie, egzotyczne miejsce, w którym wygrzejesz się i naładujesz baterie, możesz wybrać się chociaż na kilka dni w góry. Zimowe szaleństwo na stokach to znakomity sposób na relaks i zaprzyjaźnienie się z zimą. Regularne wypady ze znajomymi w góry, z dziećmi na spacery i sanki sprawiają, że ten okres nie wydaje nam się aż tak nieprzyjemny.

Jesienna depresja może zdarzyć się każdemu. Warto jednak aktywnie jej przeciwdziałać – pełnowartościową dietą, ruchem, suplementacją, nowymi aktywnościami i próbą cieszenia się z jej dobrych stron. Z pewnością wyjdzie nam to na dobre.

 

Artykuł jest kontynuacją http://www.e-zikoapteka.pl/artykuly/5-sposobow-na-chandre-i-jesienna-depresje.html